Dyskusja była bardzo żywa, a opinie wyraźnie podzielone. Wielu uczestników zwracało uwagę na język, pełen sarkazmu i trafnych, często mocnych sformułowań. Doceniono także wnikliwe portrety bohaterów, zwłaszcza relację starego lekarza zmagającego się z demencją i jego syna. Ta z pozoru szorstka więź odsłania głębsze emocje i poczucie odpowiedzialności. Pojawiały się głosy, że książka momentami drażni lub budzi niepewność, ale właśnie to czyni ją interesującą i skłaniającą do refleksji.
Podkreślano również, że każdy odkrywał w niej coś innego, co prowadziło do różnych interpretacji, a nawet do stwierdzeń, że warto do niej wrócić i przeczytać ją ponownie. Część osób zaznaczała, że autorka przekonująco oddaje męską perspektywę. Mimo różnych odczuć przeważały opinie pozytywne, a wielu uczestników deklarowało chęć sięgnięcia po kolejne książki autorki.
