Są spotkania, które wykraczają daleko poza promocję książki. Stają się rozmową o życiu, doświadczeniu, pamięci i wartościach, które nie tracą znaczenia mimo upływu czasu. Takim właśnie wydarzeniem było kolejne spotkanie z cyklu „Literackie Spotkania”, które odbyło się w radzymińskiej bibliotece. Gościem wieczoru był Jan Englert, wybitny aktor, reżyser i pedagog, od dziesięcioleci związany z najważniejszymi scenami teatralnymi w Polsce. Rozmowę poprowadził dziennikarz Andrzej Kurdziel.
Punktem wyjścia do rozmowy była książka „Bez oklasków”, będąca zapisem szczerego i wielowątkowego dialogu, w którym Jan Englert odsłania kulisy swojej drogi artystycznej i osobistej. Artysta opowiedział również o okolicznościach powstania książki oraz o spotkaniu z Kamilą Drecką, dziennikarką, która przeprowadziła z nim rozmowę. Wspominał, jak rodził się pomysł publikacji i jak z czasem powstała opowieść o życiu, sztuce i przemijaniu.
Podczas spotkania Jan Englert mówił o kompromisie, wybaczaniu i emocjach, które towarzyszą każdemu człowiekowi, niezależnie od wykonywanego zawodu. Opowiadał o swojej wieloletniej pracy pedagogicznej, podkreślając znaczenie języka polskiego, właściwego akcentu oraz umiejętności komunikacji. Zwracał uwagę, że drugiemu człowiekowi można powiedzieć niemal wszystko, pod warunkiem, że zrobi się to we właściwy sposób.
Wiele miejsca poświęcił teatrowi, jego wyjątkowości i ulotności. Jak podkreślał, teatr istnieje tylko w chwili spotkania aktora z widzem, a wspomnienia o spektaklach z czasem ustępują miejsca kolejnym doświadczeniom. Wspominał swoich mistrzów i przyjaciół, między innymi Gustawa Holoubka i Kazimierza Dejmka. Opowiadał o ich wpływie na własną drogę artystyczną oraz o świecie teatru, który współtworzył przez ponad pół wieku. Mówił również o tym, że każdy człowiek odgrywa w życiu swoją rolę.
Artysta odniósł się także do współczesności i miejsca aktorstwa w rzeczywistości zdominowanej przez media społecznościowe. Zastanawiał się, czy liczba obserwujących i popularność w internecie nie stały się dziś nowymi wyznacznikami wartości. Mówił o fanach i klubach fanów, a także o tym, jak młode pokolenie odbiera współczesny teatr, przywołując między innymi współczesne interpretacje „Hamleta”. Wspomniał również o spektaklu „Żar” w swojej reżyserii, będącym adaptacją powieści Sándora Máraiego, wystawianym obecnie na deskach teatru, w którym jedną z ról kreuje Daniel Olbrychski.
Nie zabrakło refleksji nad ocenianiem innych i nieustannym powracaniem do przeszłości. Jan Englert podkreślał, że często to mit wygrywa z prawdą, ponieważ prawda nie zawsze jest dla nas wystarczająco atrakcyjna. Mówił także o potrzebie zachowania dystansu, zarówno wobec siebie, jak i otaczającego świata.
Szczególnie osobistym momentem spotkania było wyznanie artysty, że wierzy, iż nad nim samym czuwa anioł stróż. Jak przyznał, wielokrotnie odczuwał jego obecność w różnych momentach swojego życia. Ta refleksja, podobnie jak wiele innych poruszonych tematów, spotkała się z dużym zainteresowaniem publiczności.
Spotkanie przebiegało w atmosferze skupienia, refleksji, ale także humoru i charakterystycznego dla Jana Englerta dystansu do siebie i własnych doświadczeń. Była to wyjątkowa okazja do rozmowy o sztuce, pamięci, doświadczeniu i wartościach, które pozostają aktualne niezależnie od zmieniającej się rzeczywistości.
Po zakończeniu spotkania uczestnicy mieli możliwość zakupu książki „Bez oklasków”, zdobycia autografu Jana Englerta oraz wykonania pamiątkowego zdjęcia z artystą.
Spotkanie autorskie z Janem Englertem



































